Wiadomości

Awanturował się, a następnie wyruszył w trasę. Był pod wpływem amfetaminy.

Nakielscy patrolowcy zatrzymali kierującego, który znajdował się pod działaniem środków odurzających. Ponadto mężczyzna posiadał przy sobie narkotyki. 45-latek stracił prawo jazdy i noc spędził w policyjnym areszcie. O jego losie zadecyduje sąd. Grozi mu do 3 lat więzienia.

W czwartek (8.01) wieczorem dyżurny nakielskiej komendy otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który miał dobijać się do jednego z mieszkań na terenie miasta. Sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia przed przyjazdem policjantów.

Funkcjonariusze rozpytali świadków na temat wyglądu mężczyzny oraz pojazdu, którym mógł się on poruszać. W trakcie patrolu w rejonie miejsca zdarzenia mundurowi zauważyli kierującego, który swoim wyglądem pasował do rysopisu sprawcy. Stróże prawa postanowili zatrzymać pojazd marki Volkswagen, którym się poruszał, do kontroli.

Za kierownicą osobówki znajdował się wyraźnie pobudzony 45-latek, który posiadał rozszerzone źrenice i nerwowo się zachowywał. Mając na uwadze okoliczności interwencji, policjanci postanowili skontrolować stan, w jakim mężczyzna wyruszył w trasę.

Policyjna kontrola wykazała, że 45-latek kierował samochodem będąc pod wpływem amfetaminy. Funkcjonariusze zatrzymali mu uprawnienia do kierowania. Jak się jednak okazało, nie był to koniec problemów mieszkańca powiatu bydgoskiego. W trakcie kontroli stróże prawa znaleźli przy nim woreczek strunowy z zawartością białego proszku o wadze ponad 7 g. Wstępne badanie zabezpieczonej substancji wykazało, że była to amfetamina.

O dalszym losie 45-latka zdecyduje sąd. Odpowie on za kierowanie pojazdem mechanicznym znajdującym się pod wpływem amfetaminy oraz posiadanie środków odurzających. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Powrót na górę strony